Bloog Wirtualna Polska
Są 1 267 884 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Faszyzm nie przejdzie

niedziela, 14 listopada 2010 12:51

 

Faszyzm nie przejdzie


     W dniu 11 listopada we Warszawie oraz w całym kraju odbyły się liczne uroczystości upamiętniające odzyskanie niepodległości. Wszyscy, którym nie jest obojętny los naszej ojczyzny i narodu zjawili sie na licznych pokojowych manifestacjach organizowanych m.in przez Obózu Narodowo-Radykalny i Młodzież Wszechpolską, manifestowali tego dnia w Warszawie m.in.działacze Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych pod wodzą Artura Zawiszy, członkowie UPR i WiP-u,Narodowe Odrodzenie Polski,  Związki Sokole, z animatorem ruchu i jednym z jego wskrzesicieli, Zbyszkiem Okorskim, autonomiści, grupa działaczy Solidarności, Krajowe Porozumienie Samorządowe i wielu, wielu innych. No i oczywiście przybyli w zwartych, niezwykle licznych szeregach kibice Legii Warszawa i Hutnika. Po drugiej stronie ustawili się kontrmanifestanci, którzy zawiązali wcześniej już komitet "Porozumienie 11 listopada" i określili się "antyfaszystami".


 

 

 

   W Polsce nie było nigdy ustroju faszystowskiego, a narodowy- socjalizm był i jest kojarzony tylko z okupacją. Skoro nigdy nie było u nas  ustroju faszystowskiego, ani nie było faszystów to skąd się wzięły  demonstracje antyfaszystowskie w dniu 11 listopada?  Na stronie „Porozumienia 11 listopada” „antyfaszyści” opowiadają o  motywach swojego powstania: Czy koalicjanci Porozumienia 11 listopada to szeroko pojęta lewica?

To, co nas łączy to wola zareagowania na bezkarność środowisk nacjonalistycznej ultraprawicy. Partie i organizacje nacjonalistyczne, takie jak Młodzież Wszechpolska, Obóz Narodowo-Radykalny (ONR), Narodowe Odrodzenie Polski (NOP), razem z grupami neofaszystowskimi wykorzystują Święto Niepodległości do głoszenia nacjonalistycznych, ksenofobicznych, rasistowskich i antysemickich haseł. Nie zgadzamy się na to.  (Pytania i odpowiedzi www 11listopada.org , 1411.2010)

   Jednak głoszenie rasistowskich, antysemickich i faszystowskich haseł (nawet gdyby ktoś chciał skandować) jest nie możliwe, gdyż zabrania tego kodeks karny, no chyba że ci zawodowi "antyfaszyści" mają swoje własne definicje rasizmu, antysemityzmu i faszyzmu, ale jakie?

 


 

 

   Można powiedzieć, że młodzi trockiści, anarchiści i homoseksualiści pozazdrościli swoim kolegom z Włoch, którzy mieli Benito Mussoliniego i postanowili nieco rozszerzyć „koncepcję faszyzmu”. I tutaj niektórzy z nich doznali olśnienia: „Jeżeli aktywność antyfaszystowska ma mieć sens, to bezzasadne wydaje się kurczowe przywiązanie do definicji i koncepcji historycznych, skoro tak faszyzm jak i antyfaszyzm przeszły głęboką ewolucję. Rozwój skrajnej prawicy z lat 70. i 80. zmierza do tego, aby pojęcie ruchów „neofaszystowskich”stosować szeroko -także na oznaczenie partii i ruchów, które nie odwołują się wprost do tradycji faszystowskich i nie dążą do „rewolucyjnej” przebudowy społeczeństwa w duchu „narodowym”[...]”(Polityczny Antyfaszyzm?, Grażyna Kubarczyk, Przegląd anarchistyczny nr 10, s. 69),

Jak widać młodzi antyfaszyści i antyfaszystki (przykład powyżej) myślą po stalinowsku, gdzie też lubiono rozszerzać definicję „wroga ludu”, a zgodnie z tą praktyką można by wobec faszystów zastosować drugą zasadę stalinowskiego sądownictwa :

„Za współdziałanie można uznać jakikolwiek związek danej osby z popełnionym przestępstwem („faszyzmu”- red TWX) lub nawet z przestępcą( „faszysta”- red TWX), a zatem do skazania oskarżonego nie jest nawet konieczne uprawdopodobnienie (czy tem bardziej pełne udowodnienie) popełnienia przez niego czynu przestępczego („faszyzmu”- red TWX), wystarczy wykazać tylko jakikolwiek jego kontakt z przestępstwem lub z przestępcą (z „faszyzmem” lub „faszystą”- red TWX); na tej zasadzie w okresie stalinowskim w ZSRR powstała cała kategoria prawna członków tzw. „wrogów ludu”(można zastąpić - „rodzina faszystowska -red TWX)”(Józef Kossecki, Metacybernetyka, Kielce- Warszawa 2005, s.118)  Gdyby więc "antyfaszyści" przejęli władzę mogli by z powodzeniem zastosować te stare i wppróbowane metody prokuratora generalnego ZSRR Andrieja Wyszyńskiego.

 

 

 

 

 

 

   Jak to bywa ze stereotypem tak i w tym przypadku negatywny stereotyp "faszyzmu" ma  głównie mobilizować i wzbudzać emocje. Jego zadaniem nie jest więc wyjaśnianie jak to ma miejsce w definiowaniu pojęcia, lecz oznaczenie (przypisanie cech) i wystawienie oceny ( Zob Negatywny stereotyp nacjonalizmu, www.twx-bloog 05.03.2010) Oczywiście w przypadku "faszyzmu" jest to ocena negatywna, choć nikt z "antyfaszystów" nie umie dokonać wnikliwej analizy tego pojęcia to wszyscy jednak się nim brzydzą i nienawidzą.

   Wydaje sie jednak, że stereotyp ten nie działa już na ogół społeczeństwa i na manifestacje w święto niepodległości przybyły tysiące patriotów. Już George Orwell następująco skomentował tendencję do szafowania przymiotnikiem "faszystowski" w debacie publicznej "Słowo "faszyzm" – będące w powszechnym użytku – pozbawione jest niemal zupełnie znaczenia. Słyszałem, jak "faszyzmem" nazwano: rolników, sklepikarzy, Kredyt Społeczny, kary cielesne w szkołach, polowanie na lisa, walki byków, Komitet 1922, Komitet 1941, Kiplinga, Gandhiego, Czang-Kai-Szeka, homoseksualizm, audycje radiowe Priestleya, schroniska młodzieżowe, astrologię, kobiety, psy – i nie pamiętam co jeszcze". (www.wikipedia 14.11.2010)

Gilles Dauvé (Jean Barrot) francuski teoretyk lewicowego komunizmu w artykule „Faszyzm i antyfaszyzm” z konsternacją stwierdza: ”Od samego początku, kiedy podnosi się krzyk „faszyzm nie przejdzie”, nie dość że zawsze przechodzi, co dzieje się to w groteskowy sposób- rozgraniczenie pomiędzy faszyzmem i nie-faszyzmem przebiega wzdłuż linii bedącej w ciągłym ruchu” (Przegląd Anarchistyczny, wyd.cyt., s.23) Dalej autor pisze o tym, że faszyzm był ruchem ograniczonym w czasie i przestrzeni. Niemniej jednak w naszych czasach zanikł zarówno jako ruch polityczny, jak też forma państwa. Historycznie rzecz ujmując nie można go organizacyjnie traktować jako całość, gdyż wg autora choć np. Franco uważał się za faszystę i choć jego mentorami byli Hitler i Musssolini, nigdy nie powstała żadna międzynarodówka faszystowska co można powiązać jedynie z tym że jako ruch nigdy nie był spójny co do swoich właściwości. Dlatego wg. Gilles'a w czasie, w którym słowa mało znaczą, „faszyzm” jest tylko pustym słowem używanym przez lewicowców do zademonstrowania ich radykalizmu. „Która grupa polityczna nie oskarżała swoich przeciwników o używanie „faszystowskich metod”? Lewica nigdy nie przestaje demaskować odradzającego się faszyzmu, prawica nie wystrzega się tego terminu, nazywając Francuską Partię Komunistyczną „partią faszystowską”. Słowo to określając wszystko i nic, straciło swoje znaczenie, odkąd liberalna międzynarodowa opinia opisuje każde sline państwo jako „faszystowskie””( Przegląd Anarchistyczny, wyd cyt., s. 15) .Autor mówi także o prawdziwym motywie powstania ruchów antyfaszystowskich, którym jest zazdrość :Faszyzm wykradł proletariatowi jego sekret:organizację”. „Faszyzm i antyfaszyzm mają te same korzenie i taki sam program, z tym , że pierwszy chciał wyjść poza kapitał i klasy, podczas gdy drugi próbuje osiągnąć „prawdziwą demokrację burżuazyjną , którą można doskonalić bez końca poprzez dodawanie coraz większych dawek demokracji”(Przegląd Anarchistyczny wyd. cyt. s.18)

 

 

 


Nie martwmy sie więc wzrostem aktywności antyfaszystowskiej, gdyż jak mówi Gilles/ Barrot najbardziej brutalne działania antyfaszystowskie kończyły się zawsze utworzeniem partii czy związków, które w konsekwencji okazywały sie być wrogami komunizmu. Miejmy nadzieję, że skrajne radykalne akcje  pseudolewicy wywołają  zasłużony sprzeciw społeczny i pobudzą do  pracy tych którzy nie są zorganizowani po stronie narodowej. Jaka może być bowiem reakcja przeciętnego zdrowego obywatela na hałas, bicie w bęben i gwizdanie? Czy obdarte i brudne grupy ludzi chowających twarze za chustami i kominiarkami budzą zaufanie? Czy bicie patriotycznej młodzieży młotkami i kijami w pociągu może sie podobać? Ludzie wreszcie mogą zobaczyć antynarodowe oblicze trockizmu i anarchizmu.My narodowcy nie będziemy się tego bać, bedziemy nadal świętować, uczyć się i organizować  Zwykli ludzie muszą zobaczyć, że na na nasz pozytywny program oni mają tylko destruktywne akcje; kiedy my pracujemy i edukujemy sie - antyfaszyści robią burdy na ulicach-  , kiedy my staramy sie rozmawiać - oni hałasują, kiedy my pielęgnujemy nasze wartości narodowe - oni je niszczą. Kiedy ludzie to zobaczą, będą chcieli się do nas przyłączyć, a reszta... no cóż  pozostała część społeczeństwa może zwrócić się do nas o pomoc, a wtedy my nacjokraci musimy być gotowi...

 

 




 


Podziel się
oceń
3
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


sobota, 23 września 2017

Licznik odwiedzin:  228 980  

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
2930     

O mnie

Tajna Wiedza eXtremalna- wiedza dla nas, nie dla mas.

O moim bloogu

Walcz, albo giń w gąszczu informacji.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 228980

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Pytamy.pl